polibDziś chciałem przedstawić uczelnie mającą duże zasługi w rozwoju nauk ścisłych – zajmiemy się Politechniką Białostocką. Sprawdzimy, jak powstała, co oferuje i jakie są widoki na pracę po jej ukończeniu. Zapraszam do lektury – dziś Politechnika Białostocka.

Informacje o politechnice w Białymstoku

Początki Politechniki Białostockiej datuje się na rok 1949, czyli powstanie Prywatnej Wieczorowej Szkoły Inżynierskiej. W 1964 roku uczelnia zmienia nazwę na Wyższą Szkołę Inżynierką po otrzymaniu zgody na otwarcie studiów zaocznych, wieczorowych oraz kursów magisterskich. Uczelnia Politechniką Białostocką stała się w roku 1974 i pod taką nazwą działa do dziś, będąc niezależnym ośrodkiem akademickim. PB to największa uczelnia techniczna w Polsce północno-wschodniej, oferuje naukę na aż 7 wydziałach oraz ośrodku zamiejscowym.

Oferta edukacyjna Politechniki Białostockiej

Politechnika Białostocka oferuje naukę na 7 wydziałach: Architektury, Budownictwa i Inżynierii Środowiska, Elektrycznym, Informatycznym, Mechanicznym, Zarządzania i Leśnym w Hajnówce.

Kierunki, które można podjąć na PB to między innymi: leśnictwo (Hajnówka), architektura wnętrz, architektura i urbanistyka, grafika, architektura krajobrazu, budownictwo, ochrona środowiska, elektronika i telekomunikacja, energetyka, informatyka, matematyka, automatyka i robotyka, inżynieria biomedyczna, mechanika i budowa maszyn, technika rolnicza i leśna, turystyka i rekreacja, politologia, zarządzanie i marketing, logistyka i inne.

Moje opinie o PB

Oferta edukacyjna Politechniki Białostockiej w większości prezentuje się obiecująco – na rynku pracy poszukiwani są wciąż specjaliści zorientowani w budownictwie, chemii, technologiach medycznych, informatyce czy mechanice. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że z jednej strony PB hołduje dawnym nawykom maturzystów, idących na zarządzanie a nowym – wybierającym politologię czy rekreację. Te 3 kierunki uważam za nietrafione z kilku względów. Po pierwsze – absolwenci zarządzania od kilku lat mają trudności w znalezieniu pracy, bo rynek nasycił się już nimi a ponadto trudno jest „zarządzać” bez doświadczenia a wielu studentów nie zdobywa go na studiach, co często owocuje bezrobociem po nich. Po drugie – modne kierunki w rodzaju politologii to także żadna gwarancja pracy – w zasadzie politolog to tytuł, z miejscami pracy jest gorzej. Po trzecie – turystyka i rekreacja to także nie najlepszy wybór choćby dlatego, że wielu studentów chce je ukończyć z racji niejakiej prostoty a wiadomo, że dyplom nie gwarantuje żadnej pracy.

Reasumując – oferta politechniki jest interesująca i na pewno w wielu przypadkach ukończenie danego kierunku otwiera drogę do pracy. Warto jednak pamiętać, że politologia ukończona na politechnice nie daje pewności, że znajdziemy ciekawą pracę „od ręki”. Nie gwarantuje, że znajdziemy jakąkolwiek pracę Warto rozważyć więc wybór nie tylko uczelni, ale i kierunku.

Komentowanie jest wyłączone.